Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Głos Marlona musiał być tak samo spokojny, tak samo wyciszony jak jego twarz. Musiał harmonizować z jego spojrzeniem, w którym zawierał się ten sam dystans do świata, co w ledwo dostrzegalnej zmarszczce wokół ust. Nie mogło być mowy, bym się myliła. Ja go przecież znałam. Znałam go, chociaż nigdy nie spotkały się nasze oczy, chociaż nie zamieniliśmy ze sobą słowa.
— M. Nurowska - "Moje życie z Marlonem Brando"
Reposted fromptak ptak

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl